Praca nad bieżnikiem wielkanocnym rozpoczęta. Póki co nie wiele bo i czasu na haft mniej ale zawsze to coś. Na dzień dzisiejszy na bieżniku pojawił się pierwszy króliczek.
a tak ma wyglądać
Jakiś czas temu postanowiłam sprawdzić czy jeszcze potrafię haftować haftem richelieu. I muszę powiedzieć, że mnie na nowo wciągnął. Zatem w pomniejszonej ilości czasu na hobby pracuję na przemian nad bieżnikiem i serwetką różaną :)
Zdjęcia niestety nie wyraźne :/